ważne daty
2009-07-09

Dodatki na bloga



2009-05-10

DOBRANOCNY OGRÓD-moja ulubiona bajka !


2009-05-09




2009-02-03

Aktualnie mam 12 ząbków.


2009-01-24

Skończyłem 1,5 roczku.


więcej »
powiedzonka
2009-05-09


MusicPlaylist
MySpace Music Playlist at MixPod.com




2009-04-15

Free Butterfly MySpace Cursors at www.totallyfreecursors.com



2008-06-01

maaaammma... daaadaa... taaataaa... daaajj... bullllaaa... didi... dede... beee... ne ne ne - to znaczy kategoryczne


więcej »

Z górki na pazurki!
(2010-02-04)

* * *

Tak jak dziadzio obiecał, tak też i zrobił, zabrał mnie na sanki. Śniegu jest dość sporo na polnych drogach, bo ulice powoli robią się czarne.

Ojjj podobało mi się na saneczkach, podobało ! Po raz pierwszy miałem przyjemność na nich jeździć. No i jednym słowem rewelacja. Zresztą mój uśmiech chyba mówi wszystko za siebie !

Korzystam z tego, że śnieg jeszcze leży i praktycznie codziennie szaleję na sankach, a to dziadzio Kazio mnie zabiera, a to ciocia Kasia. Ale mam dobrze, nie?








Komentarze (12):
napisz komentarz

U kuzyna w Niemczech
(2010-02-01)

* * *

Mija drugi dzień pobytu w Polsce, dużo się dzieje, pełno ludzi w około, wszędzie gwar i hałas, nie tak jak u mnie w domku, cicho i spokojnie. W Niemczech odwiedziłem mojego kuzyna Niklasa.

Nie obyło się bez szturchańców i bitwy ... jak nie o zabawki, to o czekoladkę, ale ogólnie to ładnie się bawiliśmy. Nawet razem zajadaliśmy rosołek, przerzucając co chwile makaron z talerza do talerza.

Na promie było fajowo, widziałem falującą wodę i bawiłem się w sekcji dla dzieciaków, no i czasami uciekałem mamuśce. Podróż z Niemczech do Polski nie była dla mnie zbytnio dobra, co chwile popłakiwałem przez sen.


A u dziadków fajnie jest, bawię się z kuzynostwem: Natalką, Dominikiem i Kingusią. Rozrabiamy równo. Wszystko w porządeczku, tylko nie chcę nic jeść.To że zazwyczaj mało jadam to każdy wie, ale teraz to już jest całkowita tragedia, bo nawet talerza zupy nie zjem. No nic, może to przejściowe i niebawem apetyt powróci ...







Komentarze (11):
napisz komentarz

Na walizkach
(2010-01-27)

* * * 

Jak już kiedyś wspominałem wybieram się do Polski, no i ten dzień wyjazdu zbliża się wielkimi krokami, to już jutro ! Jedziemy autem, to będzie moja pierwsza tak długa podróż. Nie wiem jak ją zniosę, bo ja to w miejscu usiedzieć nie mogę ... no zobaczymy ...

A w Polsce duuuużo śniegu i straszne mrozy, dochodzące nawet do -25 stopni. Dziadzio Kazio przyszykował dla mnie sanki, nie uwierzycie, ale są one jeszcze po mojej mamie. Jeśli nie będzie bardzo zimno to od razu wyskakuje na sanki !

Teraz w domu jest mała bieganina i pakowanie walizek, mama z listą siedzi i sprawdza czy wszystko zostało spakowane. A wczoraj byliśmy w centrum na małych zakupach i u fryzjera. Po raz pierwszy tam byłem ... w sumie to nie było innego wyjścia, tata próbował mnie obciąć kilka dni temu i trochę mu nie wyszło, więc ktoś musiał po nim poprawić. Byłem bardzo grzeczny, nie wierciłem się nic a nic, pani fryzjerka mnie bardzo chwaliła i mówiła, że jestem bardzo grzeczny.

A TAK TERAZ WYGLĄDAM


Wracam do Anglii dopiero 13 lutego, nie wiem czy będę wstanie coś skrobnąć na blogasku w trakcie pobytu w Polsce. Zatrzymujemy się u rodziców taty, a oni nie mają niestety internetu. Chyba, że jak będę u drugich dziadków to coś napisze, oczywiście jak czas na to pozwoli. Więc żegnam się, do zobaczyska kochani ! Nie zapomnijcie o mnie !







Komentarze (14):
napisz komentarz
archiwum
Spacer z Teletubisiami
(2010-01-26)

* * * Dość często w tamtym tygodniu wyskakiwaliśmy na spacerek do parku i na plac zabaw. Korzystaliśmy z tego, że pogoda d...

więcej »
mój blog odwiedziło 29720 osób